W tym roku wakacje spędziliśmy nad polskim morzem, a dokładnie w Białogórze. Miejscowość malutka, typowa, smażalnie i gofry…a jednak, okazało się, że w okolicy można znaleźć prawdziwe perełki kulinarne. Jedną z nich są wypiekane od lat pączki domowe. Genialne w smaku są te ze świeżymi jagodami, akurat trafiliśmy na ich sezon; na pewno smaku dodaje świadomość, że jagody zebrane zostały tego samego dnia wcześnie rano. Najlepiej smakują ciepłe, zjedzone od razu, trudno się im oprzeć z resztą…
A jeżeli ktoś byłby zainteresowany – pączki znajdują się w miejscowości Wierzchucino i naprawdę są godne polecenia. Warto wybrać się na słodkie co nie co, na przykład, gdy pada, co często się zdarza nad Bałtykiem.
Related posts:


ale cudne!
częstuję się
niesamowicie kuszące…pączki najlepsze są świeże, a skoro do tego są domowe, to już niebo w gębie